Środa, 22 Listopada 2017
A A A
Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej - ePUAP
BIP
Ogólne    Informacje urzędowe    Przetargi    Imprezy    Sport    Wszystkie
Kategoria: Ogólne
dodano: 30-08-2007 01:02  Dodał:

Wyjaśnienia w sprawie kotłowni w Sejnach

Od wielu miesięcy jest prowadzona intensywna kampania przeciwko kotłowni komunalnej w Sejnach, sprowadzająca się praktycznie do nagonki przeciwko miastu Sejny, będącej właścicielem tej kotłowni. Do kampanii zostały wciągnięte lokalne gazety, które zamieściły cały szereg artykułów na ten temat. Z lektury tych artykułów można odnieść całkiem nieprzyjemne wrażenie, jakoby miasto narażało zdrowie lokatorów, bowiem podczas modernizacji kotłowni zostały popełnione błędy, dzięki którym w najbliższym mieszkaniu nie da się żyć, kotłownia huczy aż do bólu i teraz prokuratura prowadzi śledztwo, a lokatorzy mieli rację. Tak opisywana sprawa naszym zdaniem jest przedstawiana zbyt jednostronnie, tworzy nieprawdziwy obraz rzeczywistości i dlatego czuję się zobowiązany przekazać tą drogą kilka wyjaśnień.

Na początku należy wyjaśnić, że przedmiotowa kotłownia, usytuowana przy ul.Parkowej 3 w Sejnach, działa nieprzerwanie od 26 lat. W tym okresie urządzenia mocno zestarzały się, były wysoce awaryjne, nieekonomiczne i nieekologiczne, w pewnym czasie nie wystarczały już remonty i konieczna była wymiana. W każdej chwili groziła awaria, wręcz katastrofa techniczna powodująca brak centralnego ogrzewania i ciepłej wody w kilkuset lokalach w centrum miasta. I co wtedy? Ta okoliczność po prostu zmusiła nas do modernizacji systemu ciepłowniczego, w tym do przebudowy kotłowni przy Parkowej 3.

Aby zmniejszyć uciążliwość dla mieszkańców zgodnie z przepisami projektanci przewidzieli oczyszczanie dymu specjalnym odpylaczem cyklonowym. Niestety „cyklon” w momencie projektowania miał być wysoki na około 6 m, nie mieścił się w istniejącej kubaturze i konieczne było zaprojektowanie specjalnego budynku z wystającym z niego na kilka metrów urządzeniem, wprost pod okna lokatorów. Na szczęście postęp techniczny, jaki dokonał się od czasu przygotowania zadania do dnia realizacji pozwolił wytwórcy na zmniejszenie wysokości odpylacza do 2 m i teraz możliwe było schowanie seryjnie wytwarzanego urządzenia pod istniejącym dachem. Nie można było zignorować takiej możliwości, nielogiczne by było budowanie specjalnej przybudówki, dlatego zrezygnowaliśmy z niej, a cyklon umieściliśmy w składzie opału, nota bene poza obrysem mieszkań. Obecnie próbuje się uczynić z tego główny zarzut, przy czym najczęściej głos zabierają osoby pozbawione wiedzy technicznej i ekologicznej. A przecież wszystko przeprowadziliśmy zgodnie z prawem budowlanym, także i ten zabieg. Warto też zauważyć, że najpierw został on uzgodniony z inspektorem nadzoru budowlanego.

Gazety wielokrotnie oskarżają nas o błędy popełnione podczas modernizacji kotłowni. Jakie błędy? Jak na razie nikt nie wskazał żadnego konkretnego błędu w całym procesie modernizacji systemu, ani tym bardziej nic konkretnego nie udowodnił! A przecież ciągle ludzie nie mający zielonego pojęcia o ciepłownictwie uparcie próbują przekonywać, iż jest inaczej.
Roboty budowlane wykonaliśmy w 2006r. Hałas związany z robotami nie spodobał się mieszkańcom bloku, zwłaszcza państwu Halinie i Józefowi Tympalskim, którzy zaczęli wtedy wielką kampanię przeciwko kotłowni i miastu. Kampania nadal rozwija się, chociaż hałas znacznie zmalał. Podjęliśmy bowiem liczne zabiegi techniczne mające na celu zmniejszenie uciążliwości kotłowni, w efekcie których obecnie do mieszkania państwa Tympalskich dociera szum nie większy od szumu zwykłego komputera. Wystarcza tam zajść i posłuchać odgłosów kotłowni, a nie tylko lokatorów. Na pewno nie jest to „huk”, o który jesteśmy oskarżani i trudno uwierzyć, że stanowi zagrożenie utraty zdrowia i życia.

Nie można obecnie jednoznacznie ocenić, czy odgłosy kotłowni są teraz większe niż przed modernizacją. Po prostu nikt ich kiedyś nie zmierzył i teraz brakuje obiektywnego poziomu odniesienia. Z powodzeniem można twierdzić, iż teraz praca kotłowni jest znacznie cichsza, bo spod mieszkań usunęliśmy sporo urządzeń, całą pompownię.

Pomierzone dźwięki w lokalu Państwa Tympalskich istotnie wskazują na nieznaczne przekroczenie norm, jednak zgodnie z ustawą normy nie obowiązują. Według ustawy o normali-zacji stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne i jednocześnie nie istnieje żaden przepis zobowiązujący obecnie do ich stosowania.

Chcemy nadal zmniejszać szumy, choćby w planowanym drugim etapie modernizacji kotłowni, jednak napotykamy tu istotne ograniczenia. Po pierwsze dźwięku nie da się zlikwidować do zera i zawsze ktoś może mieć pretensje. Po drugie hałas wypełnia całą przestrzeń, przenosi się różnymi drogami: przez powietrze, okna, ściany, stropy, podłogi, przewody, komin, nawet przez dym z komina i nie ma prostego sposobu zmniejszenia go. Nie wiadomo, jakich konkretnych zabiegów należy użyć, by go skutecznie poskromić. Po trzecie kolejne prace wiążą się z wydatkowaniem publicznych pieniędzy, których nie mamy pod dostatkiem i przy wydawaniu których niezbędna jest szczególna ostrożność pod realną groźbą oskarżenia o niegospodarność. Lament podnoszony w gazecie może nie wystarczyć na usprawiedliwienie jakichkolwiek wydatków.

Będąc przy aspekcie pieniędzy należy zaznaczyć, iż ze względu na sąsiedztwo kotłowni państwo Tympalscy zostali już zwolnieni z całości czynszu (!), a teraz domagają się zwolnienia z innych opłat, tj. za dostarczane media.

Jan Stanisław Kap
Burmistrz Miasta Sejny